Menu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tarta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tarta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 marca 2015

Jabłuszkowa tarta

Witajcie serdecznie :)
Na początek należą się Wam przeprosiny. W ostatnim tygodniu zaniedbałyśmy trochę bloga, ale na swoje usprawiedliwienie mamy coś specjalnego i zupełnie odbiegającego od dotychczasowych postów, czym na pewno w najbliższym czasie się z Wami podzielimy. Dopracowujemy jeszcze detale naszego "przedsięwzięcia" i jak tylko wszystko będzie gotowe, pojawi się na naszej stronie ;)
Tymczasem przedstawiamy Wam coś wprost z Dnia Kobiet, którego po pierwsze nie miałyśmy za bardzo czasu obchodzić, po drugie traktujemy ten dzień podobnie, jak Walentynki - czyli jak zwykły dzień, ale żeby nie kłócić się z kalendarzem (i datą 8-go marca), wpadłyśmy na pomysł przygotowania szybkiej tarty. 

Queen of the day:



Składniki:
  • 260 g mąki
  • 170 g masła
  • 3 żółtka
  • 100 g cukru pudru
  • ok. 2 kg jabłek
  • cynamon (wedle uznania)
  • cukier (do smaku)
Przepis:
DŻEM: Jabłka drobno skrojone lub starte na tarce gotujemy/prużymy w garnku wraz z cukrem i cynamonem, które dodajemy wedle uznania i stopnia kwaśności jabłek. 

CIASTO: Mąkę, masło, żółtka i cukier puder zagniatamy i dzielimy na dwie części (większą i mniejszą), po czym wkładamy w folii aluminiowej na 30 min. do lodówki. Potem ciasto formujemy na blaszce, nakłuwamy widelcem i pieczemy pod ciężarem ok. 15 min w 175st. Następnie dodajemy dżem i pozostałe ciasto układamy w paseczki na wierzchu. Całość pieczemy około 20 min. w 180 st.

Tarta wychodzi przepyszna - bardzo szybko znika ze stołu - nie tylko w wydaniu z jabłkiem i jasnym ciastem. Wydanie kakaowe z innymi owocami też jest MEGA! 
Wielkie dzięki za świetny przepis dla Ani D. :)

Smacznego!

P.S.WeAreCrazy

środa, 17 grudnia 2014

(Przed)świąteczna tarta z malinami

Już za tydzień Wigilia :) O tej porze pewnie będzie już dawno po wizycie Gwiazdora i z uśmiechem na twarzy, w rodzinnym gronie śpiewać będziemy kolędy. Na stole zaś pozostaną "resztki" wieczerzy wraz z kompotem z suszu na lepsze trawienie ;) 
Dziś pozostaniemy przy temacie stołu, ale tej jego słodszej wersji. Pierniczki...Nie! Na nie przyjdzie jeszcze czas ;) W ostatnich chwilach tuż przed Świętami prezentujemy Wam ciasto, które nie jest z nimi ściśle związane (polecamy je na cały rok), ale przedstawiamy je w typowo świątecznym wydaniu, które pozwoli mu idealnie wkomponować się w pięknie udekorowany stół.
Tarta z malinami, bo o niej mowa, może być jednym z najsmaczniejszych odskoczni smakowych, gdy wokół panuje karp.




Składniki:
  • 150 g mąki + 3 łyżki
  • 20 g kakao
  • 25 g cukru pudru
  • 3 jaja + żółtko
  • 200 g masła
  • 55 g cukru trzcinowego
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 30 g czekolady mlecznej
  • maliny
Przepis:
Najpierw przygotowujemy kruche ciasto. Kroimy 100g zimnego masła na malutkie kawałeczki. Składniki sypkie przesiewamy do miski (150 g mąki, cukier puder, kakao). Dodajemy do tego odrobinę soli i dokładnie wszystko łączymy. Do tej sypkiej masy wrzucamy pokrojone masło i całość zagniatamy do uzyskania w miarę jednolitej konsystencji, po czym dodajemy żółtko i szybciutko wyrabiamy. 
Powstałe ciasto rozwałkowujemy i wkładamy do formy (nie przejmuj się, gdy ciasto odrobinę się kruszy, można je uformować/dolepić w blaszce). Następnie chowamy je w lodówce na około 1,5-2 godziny. Po wyjęciu ciasto należy nakłuć widelcem, by podczas pieczenia za bardzo nie urosło i piec około 15-20 minut w dobrze rozgrzanym piekarniku (180 stopni).
W międzyczasie przygotowujemy masę czekoladową. Trzy całe jaja ucieramy z cukrem do uzyskania jednolitej konsystencji. Rozpuszczamy czekolady w kąpieli wodnej (w przepisie z brownie wytłumaczyłyśmy na czym ona polega)  i dodajemy do nich masło (100g) na wyłączonym już ogniu - rozpuszczamy.Tak uzyskaną masę (ciągle gorącą) ciurkiem wlewamy do jajek z cukrem.
Po wyciągnięciu ciasta z piekarnika, układamy na nim maliny (my miałyśmy mrożone), zalewamy masą czekoladową i ponownie wkładamy do ciągle włączonego piekarnika na około 30 minut w tej samej temperaturze.
Tartę można dekorować w dowolny sposób. My postanowiłyśmy użyć tym razem cukru pudru, by podkreślić Świąteczny klimat :)
Życzymy smacznego!


P.S.WeAreCrazy

Świąteczne słodkości! Słodki Prezent